Wspólne planowanie

Każdy poradnik, każda książka i każdy psycholog i nie musi to być fachowiec od dzieci, przyzna, że nie ma dla dziecka lepszych wzorców i źródła wszelkich motywacji, jak jego rodzice. Zwyczajne układanki, nawet wtedy, kiedy maluch nie radzi sobie z nimi w pierwszych momentach, dają ogromną satysfakcją każdemu uczestnikowi i bez względu na jego wynik.
Oczywiście, powodzenie jest ważne, ale uczestnictwo ważniejsze. Żadna olimpiada, zawody sportowe najniższego szczebla i mistrzowskiej rangi, nie miałyby racji bytu, gdyby nie uczestnictwo. Kiedy jesteśmy z dzieckiem, pochyleni nad wspólnym celem, nie jest ważne, czy ma on wartość intelektualną, czy dziecko wartościuje, czy też jedynie bawi. Czy gra nazywa się dla dzieci do lat pięciu, czy też są to strategiczne gry dla nastolatków, wszystkie rozwijają więź emocjonalną, która będzie procentowała w dorosłym życiu.
Takie dzieci nie zapominają o swoich rodzicach. O ich rocznicach ślubów, czy wspólnym spędzaniu różnorakich świąt. Ukształtowanie młodziutkiego człowieka w imię więzi rodzinnych oraz kontaktów międzyludzkich, jemu także wskaże drogę do wychowywania dzieci swoich oraz ułatwi poruszanie się po niełatwych meandrach życia dorosłego. Chociaż, tak naprawdę nie o to w tym wszystkim chodzi. Nie to jest najważniejsze.
Razem malujmy, śpiewajmy i bawmy różnorakimi grami. Ponieważ akurat tego czasu, spędzonego z własną rodziną, nie jest w stanie i nie odbierze nam już nikt, i nikt takiego czasu nigdy nie uznał jeszcze za stracony.